Tak jak obiecałam, staram się dodawać wpisy regularnie :).
Powoli zbliżają się wakacje, więc także sezon urlopowy. Myślę, że będziecie mieli coraz więcej wolnego czas i z tej okazji chciałabym polecić Wam dwa seriale, które zaczęłam oglądać, mimo tego, że powinnam powtarzać do matury.. tak! I jak to zwykle z nimi bywa, wciągnęły mnie zupełnie.
Już jeden post tego typu pojawił się na blogu, więc jeśli uwielbiacie seriale, to te warte obejrzenia znajdziecie także -> TUTAJ :).
Nr 1 - SHADOWHUNTERS, czyli serial na podstawie serii "Dary Anioła" Cassandry Clare. Jeśli nie jesteście tu pierwszy raz, wiecie, że już trzy pierwsze książki zdążyłam opisać na blogu i to właśnie pod jednym z tych postów, któraś z Was zapytała mnie, czy oglądałam ten serial. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałam, że taki powstał, wcześniej oglądałam tylko film i podobał mi się, mimo, że zebrał dość negatywne opinie. Dotychczas wyszedł jeden sezon, ale podobno w przyszłym roku pojawi się kolejna seria. Zdania są dość podzielone, jednak myślę, że sami powinniście wyrobić sobie o nim opinię. Główne wątki są zachowane, m.in. porwanie Jocelyn, niewiedza Clary, miłości Magnusa i Aleca, okrucieństwo Valentine'a, czy przemiana Simona, ale według mnie kolejność wydarzeń jest trochę inna. Mniej więcej pierwsze trzy odcinki trzeba przecierpieć, efekty specjalne są kiepskie, ma się wrażenie, że autorzy przedobrzyli i ciężko jest odnaleźć się w tym serialu, jednak później jest już tylko lepiej. Wszystko się zmienia, tak jakby twórcy po wyemitowaniu każdego odcinka dostawali rady od widzów i się do nich stosowali. Szczerze polecam ten serial wszystkim, nawet tym, którzy o świecie Nocnych Łowców nie czytali, ale lubią oglądać na ekranie przyjaźń, miłość, niebezpieczeństwa i walkę. :)









Nr 2 - TEEN WOLF, czyli "Nastoletni Wilkołak", polecam oczywiście nowszą wersję (pierwszy sezon - 2011). Jestem w trakcie oglądania trzeciego sezonu, wyszło ich narazie pięć, a szósty jest w realizacji. Mogę powiedzieć, że jest to jeden z lepszych seriali, jakie miałam przyjemność oglądać. W pierwszym odcinku poznajemy Scotta i Stilesa, dwóch najlepszych przyjaciół. Ojciec Stilesa jest szeryfem, dzięki czemu kumple mają najświeższe informacje o tym, co się dzieje w ich mieście. Pewnego wieczoru dowiadują się, że policjanci w lesie szukają ciała młodej dziewczyny. Ich niezmierna ciekawość radzi, że muszą udać się na miejsce zbrodni. Niestety wkrótce się rozdzielają. Scott znajduje ciało, jednak zostaje zaatakowany, jak się później okazuje-przez wilkołaka. Zmienia to całkowicie jego życie. Posiada niesamowite zdolności, ale nie bez przyczyny. Będzie musiał ich używać w różnych sytuacjach, mimo tego, że nie zawsze będzie miał na to ochotę. Czasami oglądając odcinki czuję się, jakbym oglądała jeden z lepszych horrorów. Niektóre momenty naprawdę potrafią trzymać w napięciu. Jest to jednak idealnie wyważone, ponieważ twórcy zadbali o dobry humor, dzięki postaciom takim jak np. mama Scotta, trener, Lydia, a przede wszystkim Stiles, który potrafi mnie skutecznie rozśmieszyć. Myślę, że koniecznie musicie go obejrzeć, bardzo ciekawa fabuła, zwroty akcji, świetni aktorzy i to co lubię najbardziej, czyli właśnie pomieszanie gatunków (komedia, horror, dramat, fantasy). Polecam! :)








