sobota, 21 maja 2016

Co warto obejrzeć? #30


Tak jak obiecałam, staram się dodawać wpisy regularnie :). 
Powoli zbliżają się wakacje, więc także sezon urlopowy. Myślę, że będziecie mieli coraz więcej wolnego czas i z tej okazji chciałabym polecić Wam dwa seriale, które zaczęłam oglądać, mimo tego, że powinnam powtarzać do matury.. tak! I jak to zwykle z nimi bywa, wciągnęły mnie zupełnie.
Już jeden post tego typu pojawił się na blogu, więc jeśli uwielbiacie seriale, to te warte obejrzenia znajdziecie także -> TUTAJ :).

Nr 1 - SHADOWHUNTERS, czyli serial na podstawie serii "Dary Anioła" Cassandry Clare. Jeśli nie jesteście tu pierwszy raz, wiecie, że już trzy pierwsze książki zdążyłam opisać na blogu i to właśnie pod jednym z tych postów, któraś z Was zapytała mnie, czy oglądałam ten serial. Szczerze mówiąc, nawet nie wiedziałam, że taki powstał, wcześniej oglądałam tylko film i podobał mi się, mimo, że zebrał dość negatywne opinie. Dotychczas wyszedł jeden sezon, ale podobno w przyszłym roku pojawi się kolejna seria. Zdania są dość podzielone, jednak myślę, że sami powinniście wyrobić sobie o nim opinię. Główne wątki są zachowane, m.in. porwanie Jocelyn, niewiedza Clary, miłości Magnusa i Aleca, okrucieństwo Valentine'a, czy przemiana Simona, ale według mnie kolejność wydarzeń jest trochę inna. Mniej więcej pierwsze trzy odcinki trzeba przecierpieć, efekty specjalne są kiepskie, ma się wrażenie, że autorzy przedobrzyli i ciężko jest odnaleźć się w tym serialu, jednak później jest już tylko lepiej. Wszystko się zmienia, tak jakby twórcy po wyemitowaniu każdego odcinka dostawali rady od widzów i się do nich stosowali. Szczerze polecam ten serial wszystkim, nawet tym, którzy o świecie Nocnych Łowców nie czytali, ale lubią oglądać na ekranie przyjaźń, miłość, niebezpieczeństwa i walkę. :)




















Nr 2 - TEEN WOLF, czyli "Nastoletni Wilkołak", polecam oczywiście nowszą wersję (pierwszy sezon - 2011). Jestem w trakcie oglądania trzeciego sezonu, wyszło ich narazie pięć, a szósty jest w realizacji. Mogę powiedzieć, że jest to jeden z lepszych seriali, jakie miałam przyjemność oglądać. W pierwszym odcinku poznajemy Scotta i Stilesa, dwóch najlepszych przyjaciół. Ojciec Stilesa jest szeryfem, dzięki czemu kumple mają najświeższe informacje o tym, co się dzieje w ich mieście. Pewnego wieczoru dowiadują się, że policjanci w lesie szukają ciała młodej dziewczyny. Ich niezmierna ciekawość radzi, że muszą udać się na miejsce zbrodni. Niestety wkrótce się rozdzielają. Scott znajduje ciało, jednak zostaje zaatakowany, jak się później okazuje-przez wilkołaka. Zmienia to całkowicie jego życie. Posiada niesamowite zdolności, ale nie bez przyczyny. Będzie musiał ich używać w różnych sytuacjach, mimo tego, że nie zawsze będzie miał na to ochotę. Czasami oglądając odcinki czuję się, jakbym oglądała jeden z lepszych horrorów. Niektóre momenty naprawdę potrafią trzymać w napięciu. Jest to jednak idealnie wyważone, ponieważ twórcy zadbali o dobry humor, dzięki postaciom takim jak np. mama Scotta, trener, Lydia, a przede wszystkim Stiles, który potrafi mnie skutecznie rozśmieszyć. Myślę, że koniecznie musicie go obejrzeć, bardzo ciekawa fabuła, zwroty akcji, świetni aktorzy i to co lubię najbardziej, czyli właśnie pomieszanie gatunków (komedia, horror, dramat, fantasy). Polecam! :)











czwartek, 19 maja 2016

Fotografia #32


Hej Kochani! Wczoraj miałam ostatnią maturę i teraz biorę się porządnie za posty na blogu, mam nadzieję, że będziecie ze mną :).
Dzisiaj znów kilka luźnych zdjęć, zapraszam do oglądania.


















środa, 27 kwietnia 2016

Fotografia #31


Cześć! Można powiedzieć, że szkołę skończyłam, w piątek oficjalne zakończenie i najgorsze przede mną. Chciałabym być już po maturze :D. Nie ma lekko, ale posty będę już raczej częściej, przynajmniej od połowy maja. 
Dzisiaj kilka wiosennych zdjęć, zapraszam do oglądania. :)














sobota, 2 kwietnia 2016

Co warto przeczytać? #12


Hej Wam, pod lupę wezmę dziś trzecią część Darów Anioła, a mianowicie "Miasto Szkła", zapraszam zainteresowanych! :)

O wcześniejszych częściach nie pisałam zbyt dużo. Nr 1 nie porwał mnie i z tego co pamiętam, tylko wspomniałam, że go czytałam. Część druga o wiele bardziej mi się podobała, ale i tym razem wysiliłam się tylko na kilka zdań. O części trzeciej chcę Wam powiedzieć trochę więcej. 
Z pewnością jest to książka dla tych, którzy lubią napięcie, zwroty akcji oraz radość wymieszaną ze smutkiem, a miłość z nienawiścią. Uprzedzam, że książka jest bardzo wciągająca, trzyma w napięciu od samego początku do końca i z pewnością nie będziecie się nudzić czytając. 
Co do fabuły: Clary musi odnaleźć Białą Księgę, by wybudzić matkę. Wyrusza więc do Idrysu, nie zdając sobie sprawy z tego, co jej grozi. Trochę wcześniej ląduje też tam Jace razem z Simonem, tak.. wampir w świecie Nocnych Łowców, nie było to zaplanowane, jednak sprawy potoczyły się tak, a nie inaczej. Zatrzymują się u rodziny, aczkolwiek jak się później okazuje, nikomu nie można ufać. Valentine odnalazł już dwa z trzech darów, nasi bohaterowie będą musieli więc uporać się z zagadką, dowiedzieć się co jest ostatnim darem i zrobić wszystko, by nie trafił on w niepożądane ręce. Nocni Łowcy muszą też zawrzeć pakt z Podziemnymi, bo tylko to pomoże im zwyciężyć. Niestety bliskiego rozwiązania sprawy nie widać, a czasu zostaje coraz mniej. Odnalezienie Białej Księgi nie jest tak proste jak się mogło wydawać, a każdy zakątek w Idrysie kryje swoją tajemnicę i niestety nie jest tam już bezpiecznie. 
Tom ten jest pełen wątków miłosnych i to nie tylko pomiędzy Clary, a Jacem lub Clary, a Simonem, bo do gry wchodzi kolejny młodzieniec. Oprócz tego następuje to na co wytrwali czytelnicy czekali od pierwszego tomu! Rozwiązuje się całkowicie sprawa Clary i Jace'a oraz Aleca i hm.. no właśnie, kogo? 
Żeby nie było tak kolorowo, autorka postanowiła uśmiercić jednego z bohaterów (mimo tego, że tak naprawdę zginęło więcej osób ta strata boli najbardziej). Powiem Wam tylko, że ta postać niczym nie zawiniła, z resztą była chyba najbardziej niewinną osobą. Ciężko jest się z tym pogodzić, ponieważ zazwyczaj wszystko kończyło się dobrze. 
Mam nadzieję, że przeczytacie, bo naprawdę warto, a jeżeli już czytaliście, czekam na Wasze opinie. :) 

Na koniec coś, co ja w książkach lubię chyba najbardziej, a mianowicie cytaty! Kilka propozycji ode mnie. 

1. "Nie można wymazać z pamięci wszystkiego, co sprawia ból. Clary nie chciała zapomnieć Maksa, Madeleine, Hodge'a i Inkwizytorki ani nawet Sebastiana. Każde wspomnienie, nawet złe, było cenne. Valentine chciał zapomnieć, że świat musi się zmieniać, a Nocni Łowcy wraz z nim, chciał zapomnieć, że Podziemni mają dusze i że wszystkie dusze są ważne. Wolał myśleć o tym, co różni Nocnych Łowców od Podziemnych. Zgubiło go to, że okazali się tacy sami."

2. "Żadnego udawania-uciął z absolutnym przekonaniem Jace-Kocham Cię i będę kochał aż do śmierci, a jeśli potem jest jakieś życie, wtedy też będę Cię kochał."

3. "Jesteś moją siostrą.-rzekł w końcu-Moją siostrą, moją krwią, moją rodziną. Powinienem Cię chronić-zaśmiał się bez krzty wesołości-Chronić przed chłopcami, którzy pragną z Tobą robić to, co ja bym chciał."

4.
"To nie świat jest słaby i zepsuty, tylko ludzie."

5. "Pierwsze czego się nauczysz gdy dorośniesz Simonie to to, że kiedy ludzie mówią Ci o sobie coś nieprzyjemnego, zwykle jest to prawda."

Chcecie więcej? Przeczytajcie! :)

środa, 23 marca 2016

Fotografia #30


Dzisiaj WIELKI DZIEŃ, nie dlatego, że jest to Wielki Czwartek, a dlatego, że dzisiaj mija dokładnie rok odkąd założyłam bloga. Dla większości blogerów jest to idealny czas na podsumowania, podawanie statystyk oraz wszystkich plusów i minusów. Jednak nie dla mnie, a to dlatego, że z ostatnich kilku miesięcy nie jestem zadowolona, przez brak czasu nie byłam tu zbytnio aktywna. Wszystko co osiągnęłam zawdzięczam kilku pierwszym miesiącom. Oczywiście bardzo się cieszę, że jednak zdecydowałam się na założenie bloga. Za miesiąc kończę szkołę i później mam nadzieję, że będę miała więcej czasu! :) A wy od kiedy prowadzicie swoje blogi? 
Życzę sobie aby kolejny rok był bardziej owocny, a Wam Wesołych Świąt, ponieważ zaraz wyjeżdżam. Zostawiam Was z wiosennymi zdjęciami. :)